Bat wędka bez kołowrotka

obraz png. zdjęcie tamy bobrów na rzece Lubrzance, widok wędki typu bat

Metoda spławikowa. Bat, wędka bez kołowrotka.

Lepsza prezentacja www.rybybezkitu.pl klik-klik.

  Jeśli nie zamierzasz łowić wyczynowo, zacznij od taniego bata długości od 5-7m z pustą szczytówką, najlepiej twardego, ale dość lekkiego. Szczytówkę możesz zmienić na węglową, ale nie obowiązkowo, jeśli w kupionym kiju jest pusta, to ją zostaw. Do zmontowania zestawu możesz dokupić teflon, korek, gumę (nie za grubą), nie będziesz łowił okazów na cieniutki przypon, oraz zaczep do mocowania zestawów. Jeśli nie masz funduszy, wszystko oprócz teflonu, możesz wykonać sposobami domowymi. Powiem przykładowo jak, ale możesz to zrobić po swojemu, potrzeba matką wynalazku.
Ja pokarzę jak umocować gumę w trzech elementach, ale można w dowolnej ich liczbie. Korek dopasuj do dolnej średnicy elementu, tak by nie wystawał na zewnątrz, ale i nie wpadał do środka.
Złe dopasowanie może spowodować pęknięcie bocznych ścianek wędziska, przeważnie kruchej węglówki, przy holu większej ryby, lub przy zrywaniu zaczepionego zestawu. Gumę i przypon dobierz tak, by pękał przypon a nie guma, bo będziesz tracił całe zestawy i czas na ich ponowne założenie. Teflon ma ciężko wejść na koniec szczytówki, a zaczep do mocowania żyłki dodatkowo zabezpiecz, z kupionego lubi się odczepić. Do zestawów używaj żyłki 0.12mm a przypon 0.10- 0.08 mm jeśli nastawiasz się na łowienie drobnicy i ryb niewielkich, jednak jeśli nie masz doświadczenia użyj żyłek ciut grubszych.
  Wędka z rozciągającą się gumą nauczy Cię bardzo szybko opanowania przy holu ryby, a jeśli łowisz na płaskim brzegu, odciągnij rybę z łowiska i staraj się podebrać ręką. Takie łowienie pokaże Ci jak prawidłowo zachować się podczas walki z dużymi rybami, na kijach z kołowrotkami.
  Ja nie używam podbieraka nigdy, za wyjątkiem wysokiego i niedostępnego brzegu, a na ryby ubieram gumowce by móc dać krok do wody. Łowiąc tym sposobem ryba musi być zmęczona, więc praktycznie unikam niespodzianek z podbierakiem i nagłym nabraniem sił przez rybę a nagłe ataki kontruję dobrze wyregulowanym hamulcem.
  Obserwuj jak zachowuje się guma przy walce nawet z niewielką rybą a szybko zrozumiesz o co w tym wszystkim chodzi i złapiesz trochę doświadczenia na przyszłość. Do bata zawodowcy używają gruntomierza, ale ty nie musisz. Szukaj ryby na różnych głębokościach a po wsypaniu malutkich porcji zanęty obserwuj gdzie ryba żeruje i tam staraj się łowić.
  Na zbiornikach używaj spławików do 1g, cięższych przy dużym wietrze i jak najbardziej wysmukłych z jak najcieńszą antenką. Na rzeki stosuj spławiki dostosowane do nurtu, ale też dobrze wyważone i jak najsmuklejsze. Cała wyższość bata nad innymi metodami polega na delikatności całych zestawów a guma pozwala zamortyzować Twoje błędy i ataki większych ryb bez zerwania przyponu. Haki dostosuj do przynęty, ale też mają być jak najmniejsze i najcieńsze.
Odnośnie zanęt, ja staram się do tanich, sklepowych dodawać 20% biszkoptów, lub mieszać bezzapachowe (w tej samej proporcji) z zanętami zawodniczymi Sensasa na konkretną rybę, którą chcę łowić. Te dodatki pozwolą Ci uzyskiwać lepsze wyniki, ale Sensas jest drogi i sam oceń czy warto. Najlepsze efekty uzyskasz w 3-4 dniu łowienia w tym samym miejscu, zanęcając łowisko tą samą zanętą, ale nie przesadzając z jej ilością. Staraj się łowić o tych samych godzinach za każdym razem wydłużając wędkowanie jeśli możesz o ok. godzinkę. Ryba lubi po twoim odejściu w spokoju wybrać co wsypałeś i dobrze jest to sprawdzić.
Zanęcaj często, małymi porcjami, żeby ryby nie przekarmić. Łowienie ma sprawiać przyjemność i zabawę, to nie zawody. Poważne nęcenie stosuj na poważne ryby.

Wędkarstwo to możliwość obcowania z naturą, odpoczynek i relaks. Zabieraj ryby do domu, jeśli Ci potrzebne. Jeśli nie, wypuść po odczepieniu z haczyka.